Maciej Nuzia · Wycena

Sprawdź wstępną wycenę aplikacji i zobacz, z czego wynika

Opisujesz pomysł własnymi słowami. Narzędzie rozkłada go na moduły i etapy, pokazuje szacowaną pracochłonność oraz listę ryzyk. To punkt wyjścia do rozmowy o budżecie, a nie końcowa oferta. Wycena może się zmienić po sprawdzeniu danych i systemów, z którymi aplikacja ma pracować.

Bezpłatnie, pod osobnym adresem estymacje.softwarelabs.pl. Narzędzie wymaga założenia konta, raport pobierasz w PDF.

Pierwsza liczba

Pierwsza liczba bez rozpisanego zakresu zostaje na długo

Na spotkaniu pada pytanie o widełki, a odpowiedź musi być natychmiast. Pada więc liczba z poprzedniego projektu albo z oferty, którą ktoś kiedyś widział. Od tej chwili wszystkie rozmowy toczą się wokół niej, choć nikt nie umie powiedzieć, co się pod nią mieści. Kiedy zakres wreszcie się układa, wygląda to na przekroczenie budżetu, a jest pierwszym spotkaniem z prawdziwym rachunkiem.

  • budżet układa się wokół liczby, która padła najwcześniej
  • nie widać, którą część projektu wyciąć, żeby zejść niżej
  • ryzyka wychodzą w trakcie, kiedy pieniądze są już rozpisane na kwartały
  • na pytanie zarządu o rozbicie kosztów zostaje „to zależy”

Dla kogo

Masz opis projektu, ale brakuje podziału na zakres i etapy

Liczy się moment: pomysł da się już opowiedzieć zdaniami, a rozbicia na części nikt jeszcze nie robił. Ten sam moment przychodzi przy pomyśle na jeden panel i przy systemie dla całego działu. Trafia na ludzi w różnych rolach:

  • Founderzy przed pierwszą rozmową o pieniądzach
  • Zarządy układające budżet na rok
  • Product managerowie z listą pomysłów
  • Firmy przed wyborem wykonawcy
  • Działy IT liczące własny projekt
  • Zespoły, które dostały pytanie o koszt

Wynik

Co sprawdzam w raporcie z wyceny

Lista modułów

Idę po niej jak po liście do skreślania. Przy każdej pozycji stoi pytanie, czy pierwsza wersja bez niej ruszy. Na tych skreśleniach rozstrzyga się budżet.

Kolejność etapów

Etap pierwszy czytam jak propozycję zakresu na start. Sprawdzam przy nim jedno: czy to, co w nim zostało, domyka jedną całą ścieżkę użytkownika. O tym, jak wygląda dobrze przycięty zakres, piszę na stronie o MVP aplikacji webowej.

Pracochłonność przy pozycji

Sumę na dole widać pierwszą, a ja porównuję proporcje między pozycjami. Kiedy jeden moduł waży tyle co cała reszta razem, to on rządzi tym projektem i od niego zaczyna się rozmowa o terminie.

Lista ryzyk

Każde traktuję jak pytanie, na które ktoś u Ciebie zna odpowiedź. Zebrane obok siebie układają się w listę rzeczy do sprawdzenia przed startem.

Rząd wielkości

Liczba w raporcie jest rzędem wielkości i rozkłada się na te same moduły. Do twardej kwoty potrzebny jest domknięty zakres i rozmowa o nim.

Raport w PDF

Otwiera go zwykle ktoś, kogo przy wypełnianiu nie było: wspólnik, zarząd, ktoś od finansów. Warto przeczytać go raz ich oczami, zanim trafi dalej.

Kto co robi

Jak powstaje raport i co możesz z nim zrobić

Narzędzie pracuje na Twoim opisie i nie zna ani Twojego procesu, ani programów, w których pracuje dziś Twój zespół. Wszystko, czego nie wpiszesz, zostaje poza rachunkiem.

01

Opisujesz projekt własnymi słowami

Pytania są o cel aplikacji, o główne funkcje i o to, kto ma z niej korzystać. Bez technicznego żargonu.

02

Narzędzie rozkłada opis na części

Wraca lista modułów z szacunkiem pracochłonności, podział na etapy, ryzyka i raport do pobrania.

03

Decydujesz, co dalej

Nie musisz z tym raportem do mnie wracać i nie zamierzam o to prosić.

04

Przechodzimy przez raport, jeśli zechcesz

Mówię, czego narzędzie nie mogło wiedzieć i gdzie te liczby ruszą się najmocniej. Potem albo ustalamy zakres pierwszej wersji, albo rozchodzimy się z raportem w Twojej ręce.

Co przesuwa rachunek

Co najbardziej wpływa na wycenę

W każdym projekcie wracają te same pozycje, choć za każdym razem w innej kolejności. Dwie z nich najczęściej wychodzą zaniżone: integracje z systemami, których nikt dawno nie oglądał od środka, oraz bezpieczeństwo. W systemach, które prowadzę latami, bezpieczeństwo jest osobną robotą przy każdym wydaniu i tak samo je liczę w innych projektach.

  • Liczba modułów
  • Integracje
  • Funkcje AI/LLM
  • Role i uprawnienia
  • Bezpieczeństwo
  • Skala i wydajność
  • Projekt UX/UI
  • Migracja danych
  • Utrzymanie i rozwój

Granice

Czego wstępna wycena nie może uwzględnić

Programy, które już u Ciebie chodzą

Narzędzie ich nie widziało. Aplikacja wymieniająca dane z systemem sprzed lat kosztuje inaczej niż ta sama aplikacja postawiona na czystym miejscu. Tę pozycję poprawiam po rozpoznaniu najczęściej.

Zakres, który dopiero się układa

Opis wpisany dziś jest wersją z dzisiaj. Przy każdym doprecyzowaniu liczby drgną, bo dopiero wtedy jest z czego liczyć. Nie umiem powiedzieć, jak blisko końcowego rachunku wypadnie wstępne rozbicie, i nikt uczciwie tego nie powie.

Kiedy szkoda na to klikania

Masz już wycenę od wykonawcy i domknięty zakres? Rozbicie z narzędzia niczego wtedy nie doda. Kiedy zagadką jest sam proces w firmie, zacznij od rozpoznania, a formularz zostaw na później.

FAQ

Pytania o wycenę i zakres

Ile kosztuje aplikacja webowa?

Tyle, ile osobnych rzeczy trzeba w niej zbudować i ile z nich musi działać już w pierwszej wersji. Narzędzie podaje skalę takiego projektu i rozkłada ją na moduły oraz etapy, z pracochłonnością przy każdej pozycji. Na takiej liście widać, za co się płaci i którą pozycję da się jeszcze skreślić.

Od czego zależy cena aplikacji webowej?

Najmocniej od liczby modułów i od integracji z systemami, które już u Ciebie pracują. Pełna lista czynników jest wypisana wyżej na tej stronie. Dwie pozycje z niej wypadają przy pierwszej rozmowie z pamięci prawie każdemu: migracja danych ze starego systemu i utrzymanie po starcie.

Czy muszę za wycenę zapłacić?

Nie, narzędzie jest bezpłatne. Trzeba w nim założyć konto: bez tego nie opiszesz projektu ani nie pobierzesz raportu.

Czy taki raport wystarczy, żeby zamówić budowę?

Na tym etapie służy do rozmowy o zakresie. Powstaje na Twoim opisie, bez oglądania danych i systemów, z którymi aplikacja miałaby pracować, więc do zamówienia budowy trzeba czegoś więcej. Kiedy w grze jest proces w firmie, przed budową idzie rozpoznanie na miejscu; przy pierwszej wersji produktu droga prowadzi przez MVP.

Czy mogę pójść z tym raportem do innego wykonawcy?

Możesz i nie zrobisz mi tym przykrości. Raport nie jest moją ofertą i do niczego Cię wobec mnie nie zobowiązuje. Jeśli zbierasz propozycje, to nawet lepiej: każdy wykonawca dostanie do wyceny ten sam zakres.

Po raporcie

Masz raport? Sprawdźmy, co może zmienić wycenę

Wyślij mailem jedno zdanie: która pozycja Cię zdziwiła i dlaczego. Od niej zaczynam czytanie cudzego raportu, bo zwykle siedzi w niej ta część projektu, której opis nie objął.