Maciej Nuzia · MVP

MVP aplikacji webowej to pierwsza wersja gotowa dla użytkowników

MVP powinno obsługiwać jedną ważną ścieżkę od początku do końca. Pozostałe funkcje zapisujemy na później. Gdy pierwsza wersja trafi do użytkowników, widać, czego naprawdę brakuje i które pomysły mogą poczekać.

Narzędzie liczy to, co mu opiszesz. Im węższy zakres wpiszesz, tym bliżej mu będzie do prawdziwego MVP.

Ryzyko

Długi zakres opóźnia pierwszy test z użytkownikami

Zakres pełnego produktu składa się z założeń, których nikt jeszcze nie sprawdził. Napisać trzeba każde z nich, a sprawdzian przychodzi na premierze, czyli w najpóźniejszym możliwym momencie.

  • szerszy zakres odsuwa moment, w którym jest co komukolwiek pokazać
  • rachunek rośnie, zanim ktoś z zewnątrz otworzy aplikację
  • funkcje, o które potem nikt nie poprosi, kosztują tyle samo co reszta
  • kolejność prac wynika z opinii przy stole, bo danych jeszcze nie ma

Dla kogo

Zacznij od jednego odbiorcy i jednego zadania

Jeśli wiesz, komu produkt ma pomóc, i potrafisz opisać jedną sytuację, w której się przyda, jest z czego wyciąć MVP. Kiedy tej sytuacji nikt jeszcze nie umie opisać, tańsze będą rozmowy z ludźmi, dla których to ma powstać, i rozpoznanie procesu, zanim ktokolwiek napisze linijkę kodu.

  • Founderzy bez zespołu technicznego
  • Firmy testujące produkt obok głównego biznesu
  • Zespoły produktowe przed większą inwestycją
  • Firmy, które chcą coś pokazać inwestorom
  • Działy z procesem trzymanym w arkuszu
  • Firmy usługowe z pomysłem na własne narzędzie

Przykłady

Jak może wyglądać pierwsza wersja

MVP produktu SaaS

Logowanie, konto i jeden scenariusz doprowadzony do końca. Tyle wystarczy, żeby postawić produkt przed pierwszymi klientami i zobaczyć, czy wracają.

Jeden arkusz mniej w firmie

Aplikacja, która przejmuje to, co dziś dzieje się w arkuszu. Odpowiedź przychodzi tu najszybciej, bo użytkownicy siedzą piętro niżej i mówią wprost, co im przeszkadza.

Jedna ścieżka od wejścia do wyniku

Cały produkt sprowadza się do niej. Ma być zrobiona porządnie, a pozostałe ekrany poczekają.

Prototyp z funkcją AI

Sprawdzenie, czy model faktycznie skraca konkretne zadanie, zanim zbudujesz wokół niego produkt. To pytanie da się rozstrzygnąć na jednym zadaniu i na jednym ekranie.

Panel, który klient obsłuży sam

Podstawowe dane i kilka akcji dostępnych o każdej porze, także wtedy, gdy w biurze nikogo nie ma.

Integracja z jednym systemem

Wersja, której cała wartość siedzi w połączeniu z jednym zewnętrznym systemem i w tym, co da się zrobić z jego danymi.

Kolejność

Zakres tnę przed pierwszą linijką kodu

Cięcie zakresu jest częścią budowy pierwszej wersji. Rozpoznanie procesu u Ciebie na miejscu, z rozmowami i mapą, to osobna praca: opisuję ją na stronie o rozpoznaniu i dokumencie wymagań.

01

Po co ta wersja powstaje

Jedno zdanie, które ma się okazać prawdą albo fałszem. Dopóki go nie ma, każda funkcja wygląda na potrzebną i lista rośnie sama.

02

Lista funkcji idzie na dwie kupki

Rozkładam je na te, bez których nie domknie się ta jedna ścieżka, i całą resztę. Druga kupka ląduje na liście, do której wracamy, kiedy pierwsi użytkownicy powiedzą swoje.

03

Ta jedna ścieżka, doprowadzona do końca

Buduję ją tak, żeby dało się jej użyć na produkcji, bo tam wychodzi, w którym miejscu ludzie się gubią.

04

Użytkownicy i decyzja, co dalej

Wersja ląduje u pierwszych użytkowników. To, czego się od nich dowiesz, decyduje o tym, co dokładać i z czego zrezygnować.

Technologie

Technologie, których używam do budowy i rozwoju produktu

Sięgam po narzędzia, które znam na tyle dobrze, żeby nie uczyć się ich po drodze na Twój koszt.

  • React
  • Next.js
  • TypeScript
  • Node.js
  • PostgreSQL
  • OpenAI API
  • Docker
  • AWS
  • REST / API

Gdzie to się psuje

Najczęstsze błędy przy budowie MVP

MVP, które urosło w pełny produkt

Przy każdej nowej funkcji wracam do tego jednego zdania ze startu i pytam, czy bez niej odpowiedź na nie będzie inna. Jeśli nie będzie, funkcja czeka, choćby była dobra.

Miara sukcesu ustalona po fakcie

Gdy z góry nikt nie umówił się, co ma znaczyć powodzenie, po wdrożeniu każdy odczyta te same liczby po swojemu. Warto się na to umówić, póki nie ma jeszcze o co się spierać.

Skróty, które zostają na lata

Szybko nie znaczy byle jak. Skróty biorę świadomie i zapisuję, gdzie leżą, żeby dało się je później odkręcić.

FAQ

Pytania o pierwszą wersję produktu

Czym właściwie jest MVP?

To najprostsza wersja produktu: jedna ścieżka od początku do końca i nic poza nią. Po niej wiadomo, czy pomysł trafia w czyjś problem, bo ktoś już próbował go nią załatwić. Zawężam zakres, a to, co do niego wejdzie, ma działać na produkcji i wytrzymać kontakt z człowiekiem, który klika po swojemu.

Od czego zależy, ile potrwa MVP?

Od liczby ekranów w tej jednej ścieżce, od tego, ile danych trzeba pobrać z zewnątrz, i od tempa decyzji po Twojej stronie. Datę podaję wtedy, gdy znam te trzy rzeczy.

Co dzieje się po MVP?

Wiesz, jak ludzie z niej korzystają i w którym miejscu im nie wychodzi. Na tej podstawie układamy kolejność dalszych prac. Pierwszą wersję piszę tak, żeby dało się ją rozwijać dalej, bo przepisywanie wszystkiego od zera bywa najdroższym z wyjść.

A jeśli okaże się, że pomysł nie chwycił?

To też jest wynik i lepiej mieć go teraz. Zdarza się też wariant pośredni: sam pomysł działa, a odbiorcą okazuje się inna grupa. Wtedy zmienia się adresat, a kod zostaje.

Ile kosztuje MVP?

Cenę podaję po domknięciu zakresu, bo dopiero wtedy wiadomo, co się w niej mieści. Najmocniej podnosi ją liczba integracji oraz to, ile wyjątków trzeba obsłużyć.

Zakres na papierze

Opisz jedną ścieżkę, którą ma obsługiwać MVP

Zacznij od tej jednej ścieżki i wpisz ją do narzędzia do wyceny. Wróci do Ciebie raport, z którym łatwiej ocenić, czy zakres da się jeszcze zawęzić. Wtedy jest o czym rozmawiać.