Czy zadziała na moim CRM?
Liczy się to, co Twój system wypuszcza na zewnątrz i co pozwala do siebie wpisać. HubSpot, Pipedrive i Salesforce mają obie te drogi opisane w dokumentacji. Przy CRM zbudowanym kiedyś na własne potrzeby sprawdzam osobno odczyt i osobno zapis, bo zapis bywa zamknięty nawet tam, gdzie odczyt stoi otworem. Zdarza się i tak, że model dopisze notatkę, a pole dodane kiedyś ręcznie pozostaje poza jego zasięgiem.
Kto zobaczy, że wpis w rekordzie zrobił model?
Każdy, kto ten rekord otworzy. Wpis od modelu przychodzi z odsyłaczem do wiadomości, na której powstał, więc jego pochodzenie da się sprawdzić bez pytania kogokolwiek. Na początku każdy taki wpis czeka na właściciela rekordu, a ten przyjmuje albo odrzuca propozycje po kolei. Zanim model cokolwiek zaproponuje, każdy rekord musi mieć przypisaną osobę, do której ta propozycja trafi.
Czy cała baza klientów idzie do modelu?
Model pracuje na jednym rekordzie naraz i widzi z niego tyle, ile wymaga zadanie: wątek, notatkę, kilka pól. Całe kategorie rekordów można zostawić poza jego zasięgiem, a numery telefonów i adresy przysłonić, zanim cokolwiek wyjdzie z firmy. Gdzie stoi sam model, rozstrzygamy osobno: część dostawców zobowiązuje się nie trenować na tym, co dostaje, a tam, gdzie baza ma zostać w firmie, model staje bliżej niej. Listę pól i rekordów wyłączonych z czytania biorę od Ciebie.
Ile pól model wypełni sam?
Liczby nie podam ani przed zajrzeniem do bazy, ani po nim. Wypełnić da się to, o czym ktoś kiedyś napisał zdanie: jeśli o wielkości firmy nie ma go w żadnym wątku, model tej wartości nie wymyśli i nie ma wymyślać. Kiedy rekord to nazwa firmy i telefon, a cała sprzedaż idzie ustnie, w historii kontaktu nie ma zdań do czytania. Proponuję wtedy uporządkowanie samej bazy, bez modelu nad nią.